feministyczno-genderowo-queerowa mozaika myślowa
Zakładki:
kontakt:
O nas
Gender studies
.ORG
Queer
Źródła
Domownicy
Stali goście


Miłość nie wyklucza - żądamy ustawy o związkach partnerskich!
wtorek, 03 stycznia 2012
Łepkowska kontra Szczuka

Najpierw Ilona Łepkowska, znana polska scenarzystka w wywiadzie udzielonym Agnieszce Kublik, a opublikowanym w Gazecie Wyborczej 30 grudnia zeszłego już roku, wyraziła obawę, że feministki ją zabiją. Dzisiaj w odpowiedzi Kazimiera Szczuka w odpowiedzi zapewniła autorkę scenariusza do M jak miłość, że ani jej to w głowie. Świat polskich seriali jakimi żyje Łepkowska najwyraźniej całkiem przysłonił jej realną ocenę świata. Pisząc bajkowe, ale niestworzone i nijak nieprzystające do rzeczywistości historie, zapomina jak to jest w prawdziwym życiu. Inaczej nie mówiła by takich bzdur jak to, że gdyby jej córka urodziła dziecko i ona by musiała do tej pracy wstawać o piątej rano to by jej powiedziała, żeby dała sobie spokój z tą pracą. Pewnie na kilka lat kiedy to zupełnie wypadnie z obiegu i będzie bez szans na powrót. Słusznie jej Szczuka odparowała, że być może dla Łepkowskiej praca to kaprys znudzonej kobiety. Zamożna Warszawianka jak córka naszej scenarzystki i jej koleżanki mogą sobie na to może pozwolić, ale niech powie to kobiecie na kasie w Tesco. Zupełnie nie myśli o tym, że jedna pensja może nie starczyć na życie. I wstawianie o piątej rano może być jedynym wyjściem dla rodziny na godne życie. Pani Łepkowska pewnie nigdy nie musiała się martwic co dać dzieciom jeść. Szczuka słusznie przy tym zauważa, że mężczyzna nie jest karany za to, że ma małe dziecko. jemu nikt nie radzi: daj sobie spokój chłopie z pracą, po co się tak męczysz, masz rodzinę. Łepkowska zupełnie  kompromituje się zdaniem, w którym twierdzi, że kobiety są lepszą częścią ludzkości, że są bo są bardziej empatyczne, bardziej lojalne w przyjaźni, lepiej zorganizowane, bo mają kilka rzeczy, nad którymi muszą panować. I tak zwycięża stereotyp, który powiela się w serialach. Nieprawdziwych, bo jak mówi Szczuka- kobieta tam nie rozważa aborcji, nie ma innych par jak heteroseksualne, nie ma problemu in vitro.

Jest swojsko i sielsko, co z tego, że fałszywie?

20:41, trzydziestka
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 26 grudnia 2011
Drogie współautorki!

Zaglądam na bloga i trochę mi smutno- tak tu pusto. Ostatni wpis ze stycznia 2011, założycielka bloga się nie udziela, cisza. Wiem jednak, że ten blog nadal jest potrzebny- czasami ktoś komentuje moje stare wpisy i wiem, że sprawy te nie są obojętne. Może przedyskutujemy jak ten stan rzeczy zmienić???

12:10, trzydziestka
Link Komentarze (4) »
niedziela, 16 stycznia 2011
Feminizm, gender, kobiety, queer w Blogu Roku 2010

Trwa konkurs Blog Roku 2010


Do 20 stycznia można głosować sms-owo na blogi biorące w nim udział. Są to swoiste eliminacje do finału, ale także pokaz siły.
Wiele blogerek i blogerów swój udział w konkursie traktuje jako swojego rodzaju manifestację poglądów.
Jak na przykład Janusz Korwin Mikke. :D



Na szczęście jest także feministyczno-genderowo-kobieco-queerowa reprezentacja. Znajduje się w niej mój blog, ale nie tylko.



Może warto rozważyć wydania zeta dwadzieścia trzy na szczytny cel lansu mądrych idei?



Zobaczcie, co znalazłam, może jest nas więcej, zachęcam do dodawania własnych propozycji.


kategoria "Polityka i społeczeństwo" - blog Abiekta
"Komentarz do wydarzeń ze świata LGBT. Prywatnie, ale też i społecznie. Politycznie i z humorem. A wszystko to składa się na jedno z najbardziej opiniotwórczych miejsc w \"branżowym\" internecie" http://www.abiekt.blogspot.com/

aby zagłosować na Abiekta (konkuruje z w.w. JKM) SMS o treści C00054 trzeba wysłać na numer 7122


kategoria "Profesjonalne" - mój i mojej przyjaciółki blog o nieodpłatnej domowej pracy kobiet - alebalagan
odkurzanie stereotypów, wymiatanie pojęciowych śmieci, zwiększanie prestiżu ogólnie pogardzanej pracy i widoczności ogólnie przemilczanego problemu
http://alebalagan.blox.pl/html

głosowanie na nas - SMS o treści B00266 na nr 7122



kategoria "Literackie" - blog frustratki
czarna strona bycia kobietą i reprodukowania schematów, same frustracje (programowo)
http://fjakfrustratka.blox.pl/html

głosowanie na frustratkę - SMS o treści G00361 na 7122



kategoria "Absurdalne i offowe" - singielki
świat według dwóch singielek obdarzonych zmysłem obserwatorskim, nerwem feministycznym i dużym poczuciem humoru
http://singielki.blox.pl/html SMS o treści I00224 na 7122


Szesnastocalowa szafiarka, czyli moda z zupełnie innej perspektywy. Kreatywnie, własnoręcznie i z pasją. http://rebeccafierce.blox.pl/html SMS o treści H00233

 

 

Oraz last but not least

Piksele, czyli graficzna systematyka uczuć.

http://agde.blox.pl/html sms o treści F00099

 


Dochód z sms-ów zostanie przeznaczony na cele charytatywne (turnusy rehabilitacyjne dla niepełnosprawnych dzieci)
we wszystkich kodach blogów kółeczka to zera a nie literki!

22:11, kantallupa
Link Komentarze (4) »
czwartek, 02 grudnia 2010
Na zimę najlepsza świeża, ciepła Zadra :-)

zaWczoraj wyszla z drukarni nowa, jesienno-zimowa Zadra. Jak zwykle
najszybciej będą ją mialy w swoich skrzynkach pocztowych
prenumeratorki/rzy i autorki/autorzy. Do Empikow Zadra powinna dotrzec
za kilka dni, zaleznie od tego czy Pani Zima bedzie laskawa dla firm
przewozowych.

Z okładki jesienno-zimowej Zadry uśmiechają się do nas uczestniczki
obozu Feministycznej Akcji Letniej, a wewnątrz numeru można obejrzeć i
przeczytać fotorelację z tego obozu. Zadrę otwierają teksty związane z feministyczną refleksją na temat macierzyństwa, a oprócz tego można w niej przeczytać także o kobietach w Nepalu, Afganistanie, Tadżykistanie i Hiszpanii. Sprawy dotyczące kobiet w Polsce pojawiają się w artykułach o aktualnych protestach przeciwko seksizmowi i dyskryminacji kobiet (sprawa Maratonu Solidarnosci w Gdansku czy prezydenckich wypowiedzi o zgrabnych nozkach kobiet w demokracji), a także przeciwko minister Radziszewskiej. Polecamy też fotorelację o terrorze piękności domowej roboty, rozmowę z Ingą Iwasiów i Olgą Tokarczuk, tekst o doktorze House’ie jako feminiście, o warsztatach ze znaną eko-wiedźmą i wszystkie inne zadrzane teksty z Matką Bolka włącznie, która tym razem postanowiła kandydować w wyborach za pomocą swego uroczego ciała. Najnowsza Zadra to 120 stron feministycznego czytania i inspiracji na zimowe wieczory. Od pierwszych dni grudnia w Empikach i salonach Kolportera.

Miłej lektury :-)

12:23, pismozadra , wydarzenia
Link Komentarze (3) »
sobota, 30 października 2010
In vitro

W polskich mediach od kilku tygodni toczy się dyskusja o in vitro, a to za sprawą kilku poselskich projektów jakie rozważane są akurat w Sejmie oraz odpowiedzi na to arcybiskupa Hosera, który w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej  w niezawoalowany sposób zagroził posłom, którzy ewentualnie projekt poprą ekskomuniką.

Ustawa, o ile wejdzie w życie, ma tylko metodę regulować pod względem prawnym, gdyż jest stosowana w Polsce od dawna. Postawa Kościoła Katolickiego jest może niedemokratyczna, bo miesza się on w ten sposób do procedur państwowych, ale na pewno nie zadziwiająca. KK od lat bowiem, właściwie odkąd Polska odzyskała w 1989 pełną suwerenność, raczy wtrącać się do spraw, które go dotyczą i nie dotyczą. Aborcja, leczenie hormonalne, antykoncepcja, wychowanie seksualne w szkołach to są główne sprawy, które KK uznaje za swój teren i na nie zdecydowanie wkracza. Ponieważ manifestowanie swojej wiary jest u nas nagminne to nie może być zdziwienia, że wybranym demokratycznie przedstawicielom władzy grozi się jakimiś średniowiecznymi karami.

Dziwić może tylko postronnego obserwatora, który zauważa, że w tym samym czasie profesorowi Edwardsowi, odkrywcy tej metody przyznano prestiżową nagrodę Nobla w Polsce dyskutuje się nad słusznością tej metody i rozważa czy aby jej całkowicie nie zakazać. Nie zdziwiłabym się gdyby Sejm wszystkie propozycje ustaw odesłał do komisji na wieczne analizowanie. Nasi polityc bowiem są mistrzami w zamiataniu takich spraw pod dywan. Nie będzie ustawy i wszystko będzie po staremu.

Nadzieja jedynie w tym, że rząd proponuje dofinansowanie in vitro, a pan prezydent Komorowski oświadczył odważnie, że on się nie boi ekskomuniki. Jest nadzieja, że skończymy z naszym polskim zaściankiem gdzie w modzie są zajazdy, a sprawy ważne się spycha do kąta.

14:12, trzydziestka
Link Komentarze (7) »
wtorek, 21 września 2010
"Dlaczego nie było wielkich artystek?" - warsztaty dla seniorów i seniorek w Muzeum Narodowym w Gdańsku

Muzeum Narodowe w Gdańsku Gdańska Galeria Fotografii serdecznie zaprasza seniorów oraz seniorki do udziału w warsztatach „Dlaczego nie było wielkich artystek?”.

Wydarzenie towarzyszy wystawie zdjęć Barbary Yoshidy pt. „80 portretów” w Muzeum Narodowym w Gdańsku Oddział Sztuki Nowoczesnej.


Skąd tytuł?

Pytanie „Dlaczego nie było wielkich artystek?” to prowokacja oraz zaproszenie do dyskusji na temat sztuki kobiet. Chcielibyśmy wspólnie zastanowić się, kim były kobiety artystki, jak tworzyły i co o nich wiemy.


Czego konkretnie dowiemy się na warsztatach?

Dowiemy się, czym jest historia sztuki kobiet, poznamy postacie malarek i rzeźbiarek, a także dzieła sztuki tworzone przez kobiety. Obejrzymy też wystawę fotografii portretowej.


Kiedy odbędą się warsztaty?

Warsztaty odbywać się w dwóch grupach – 7 i 8 października 2010, aby można było wybrać najbardziej odpowiadający termin.


Jak długo będą trwały warsztaty?

Każdy warsztat trwać będzie półtorej godziny: od 15.00 do 16.30.


Czy udział w warsztatach jest płatny?

Tak, za udział w warsztacie pobierana jest symboliczna opłata w wysokości  2,50zł.


Gdzie będą odbywać się warsztaty?

Warsztaty będą odbywać się w Pałacu Opatów w Gdańsku - Oliwie, ul. Cystersów 18.


Jak się zgłosić?

Udział w warsztatach zgłosić można dzwoniąc pod numer telefonu 723 822 245 lub wysyłając e-mail na adres monika.popow@gmail.com lub ggf@muzeum.narodowe.gda.pl

Patronat honorowy nad wydarzeniem oraz imprezami towarzyszącymi objęli:

Lee Feinstein - Ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce

Bogdan Zdrojewski - Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Mieczysław Struk - Marszałek Województwa Pomorskiego

Paweł Adamowicz - Prezydent Miasta Gdańska

Uwaga! Kobiety

Barbara Yoshida, 80 portretów

(3.09.- 10.10. 2010)

wystawa czynna w Muzeum Narodowym w Gdańsku, Oddział Sztuki Nowoczesnej

Pałac Opatów, ul. Cystersów 18, Gdańsk Oliwa

4 września - 10 października 2010 wtorek-piątek 9.00-16.00 sobota-niedziela 10.00-17.00

wstęp: 6 i 10 pln

koordynacja: Małgorzata Taraszkiewicz-Zwolicka

współpraca: Kinga Gafka, Sylwester Gałuszka, Mikołaj Jurkowski, Karolina Koriat, Joanna Michniewska, Anna Miler, Justyna Nadolna, Małgorzata Paszylka-Glaza, Monika Popow, Katarzyna Prajzner, Magdalena Staręga, Anna Urbańczyk.

organizator:

Muzeum Narodowe w Gdańsku Oddział Sztuki Nowoczesnej  Gdańska Galeria Fotografii

ul. Cystersów 18, Gdańsk Oliwa

info@muzeum.narodowe.gda.pl www.muzeum.narodowe.gda.pl

projekt zrealizowany przy współpracy  i ze środków:

Ambasady Amerykańskiej w Warszawie i Urzędu Miasta Gdańska

sponsor: ODiTK

partnerzy: Trójmiejska Akcja Kobieca | Koło Naukowe UG Gender Studies | Fundacja Kolonia Artystów | Gratka | Outdoor | Grafito | Laboratorium Kosmetyczne Dr Irena Eris

patronat medialny: Neww | O.pl | fotopolis.pl | independent.pl | inyourpocket.pl  |  trójmiasto.pl | Exklusiv| Gazeta Wyborcza  | Radio TOK FM | Wrota Pomorza | sztuka.pl | Gdańsk.pl | wp.pl

 

11:27, la_confiance_en_soi , zapowiedzi
Link Komentarze (2) »
niedziela, 01 sierpnia 2010
Nowa Zadra od 3 sierpnia w Empikach

Podwójną Zadrę – numer wiosenny i letni – będzie można kupić w Empikach i w salonach prasowych Kolportera od 3 sierpnia, a może nawet parę godzin wcześniej. (Szukajcie na dolnych półkach w dziale z prasą kobiecą, obok magazynów o pielęgnacji paznokci i fryzur :-))

zaNajnowszy numer otwierają teksty z Festiwalu Zadry, w czasie którego świętowaliśmy 10 lat pisma: m.in. dyskusja o kondycji polskich gender studies, rozmowa o feministycznej prasie i literaturze. Czy postulat zapłaty dla kobiet pracujących  na rzecz swojej rodziny w domu to feministyczny krok naprzód czy wstecz? Czy dziwi nas, że w Szwajcarii przeciwko budowaniu minaretów głosowało wiele kobiet i feministek? Jak wyglądają najnowsze antyaborcyjne manipulacje w Polsce? Dlaczego na świecie trwa moda na patriarchalne bajki o wampirach? Czy to prawda, że Warmia jest kobietą, a cytologia prowadzi do zapłodnienia? Jeśli chcecie poznać odpowiedzi na te intrygujące pytania, przeczytajcie najnowszą Zadrę. 122 strony feministycznych tekstów to odświeżająca, a może nawet wybuchowa porcja czytania na resztę lata. Zapraszamy!

Redakcja

środa, 14 lipca 2010
"kacowe" czy ostatnia deska ratunku?

Sejmowa komisja Przyjazne Państwo pokazała, że państwo ma być przyjazne pracodawcom bardziej niż pracownikom. Chodzi o między innymi o propozycję ograniczenia możliwości brania urlopu na żądanie. Media przyklasnęły temu projektowi, sugerując, że urlop na żądanie służy przede wszystkim spóźnionym imprezowiczom, którzy nie są w stanie rano pójść do pracy z powodu kaca. Czyżby? Mnie się zawsze wydawało, że urlop na żądanie przydaje się głównie w sytuacji nagłej, kompletnie niezależnej od pracownika. Na przykład, gdy zaleje mu mieszkanie. Gdy dziecko dostaje fobii przedszkolnej i za nic nie chce wyjść z domu. Gdy zepsuje się samochód. Gdy trzeba nagle załatwić jakąś sprawę, pomóc komuś w rodzinie czy wśród znajomych.

Komisja Przyjazne Państwo składa się z 5 posłów i jednej posłanki. Nic dziwnego, że łatwiej uznać męski punkt widzenia niż kobiecy. Niestety, widocznie w polskim społeczeństwie nadal większość panów bierze urlop na żądanie, chcąc przedłużyć sobie wesoły weekend. Taka jest wiedza panów posłów i pani posłanki z komisji sejmowej. Całkowicie nie wzieli oni pod uwagę pracownic, które ten urlop biorą z zupełnie innych przyczyn. Bo to kobiety w polskich rodzinach częściej odpowiadają za opiekę nad dziećmi, osobami starszymi, za załatwienie nagłych katastrof dnia codziennego.
Niepokojąco brzmi też tłumaczenie wprowadzanych zmian stałym zagrożeniem "dezorganizacją pracy w zakładzie". Zwolnienia lekarskie także grożą dezorganizacją pracy, także zwolnienia na dziecko. A te biorą głównie kobiety. Często też załatwiając chorobę dziecka dniem urlopu na żądanie zamiast właściwego zwolnienia. Żeby nie denerwować pracodawcy, który mimo wszystko łatwiej przełknie domyślnego kaca niż przeziębienie przedszkolaka.

Przyjazne Państwo? Jak dla kogo...

16:18, katmoso
Link Komentarze (2) »
czwartek, 08 lipca 2010
polska urzędem stoi

sytuacja wygląda tak

znajoma matka wychowująca samotnie dziecko dostaje alimenty, jakieś tam, nieważna kwota, ale raczej nie za duże... poszła jakiś czas temu do urzędu i złożyła papiery o zasiłek dla samotnej matki

otrzymała go

więc wydawałoby się że wszystko gra... ale...

ostatnio dostała powiadomienie, że musi zwrócić cały zasiłek, ponieważ nie przysługuje on osobom które mają zasądzone alimenty

 

ja mam takie drobne pytanie, to co robił/a w pracy urzędnik/czka, który/a wydał/a decyzję o przyznaniu zasiłku? to nie wiedział/a że nie przysługuje? jeśli nie wiedział/a, to co robi na tym stanowiku? i dlaczego konsekwencje błędu urzędów znowu ponoszą zwykli ludzie?

 

ja się chyba zatrudnię w jakimś urzędzie - będę sobie siedzieć wydawać absurdalne decyzje, wysyłać pisma do ludzi, dostawać za to pieniądze i nie będę ponosić żadnych konsekwencji swojej działalności

wiem, raz w miesiącu zrobię dzień "paragrafu 22" i całą korespondencję będę zamazywać czarnym flamastrem, zostawiając tylko tekst "od decyzji przysługuje odwołanie"...

niedziela, 04 lipca 2010
Spotkanie - rozmowa o poliamorii.

12 Lipca 2010 o 17:30 w kawiarni Relaks, ul. Puławska 48 w Warszawie, odbędzie się spotkanie-rozmowa na temat poliamorii, zorganizowane przez Tomka Kuleszę i Ankę Kozek we współpracy z inicjatywą Pomada:

Poliamoria: szczera, otwarta, konsensualna nie-monogamia. Czy i jak można stworzyć zgodny i szczęśliwy związek z więcej niż jedną osobą”
Poliamoria to „romantyczne” relacje z więcej niz jedną osobą w tym samym czasie. Na ogół uważana za cos nieoczywistego, zbyt skomplikowanego lub po prostu niemożliwego do zrealizowania w praktyce. Ciekawi Cię, czy może być inaczej? Przyjdź posłuchać i porozmawiać. Co to właściwie jest? Jakie są rodzaje poliamorii? Po co ludzie wchodzą w takie relacje? I jak zacząć?
Oraz wiele innych spraw: granice, komunikacja i negocjacje w relacji, zazdrość, bezpieczny seks, a także jak poznać inna niemonogamiczną osobę ;)

Będzie to pierwsze takie wydarzenie w Polsce. Spotkanie jest otwarte i zapraszamy wszystkie osoby zainteresowane tematem. Ponieważ spraw które można by poruszyć jest wiele, a czas i energia ograniczona, zamierzamy skoncentrować się na tych, które będą was (i nas) najbardziej interesować i dotyczyć. Mam nadzieję, że to spotkanie dostarczy również wiedzy na temat tego, jakie jest zainteresowanie tematem, i które aspekty są najbardziej poruszające, co przydałoby przy organizacji przyszłych spotkań.

http://polyinpoland.wordpress.com/2010/07/02/spotkanie-rozmowa-o-poliamorii/

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 44