feministyczno-genderowo-queerowa mozaika myślowa


Miłość nie wyklucza - żądamy ustawy o związkach partnerskich!
Blog > Komentarze do wpisu
Wywiad

Czytam wywiad z guru polskiej psychoterapii (i nie tylko). 

Pan opowiada o swoim zdrowym stylu życia - diecie (mięso nie, tylko ryby), bieganiu (autorskim stylem, bodajże "transowym", zaczerpniętym m.in. od Indian).

Lansuje siebie, swoją i kolegów działalność. Normalne.

W końcu rozprawia się z tzw. kryzysem wieku średniego. "Inni sobie BIORĄ nowe kobiety, a ja sobie wziąłem nową wspólniczkę". Nie ważne, że bardzo bogatą, ważne że MŁODĄ. Wiadomo przecież, że kobieta musi być młoda (to jej główna zaleta?!). I że kobiety tylko leżą na półkach i czekają, żeby je wziąć (gratis?!:). Jest z siebie wyraźnie dumny:)

Nie pisze: "wchodzą w nowe związki, zmieniają partnerki" tylko "biorą". Wiem, że taki język (i co gorsze sposób myślenia) panuje w naszym kraju (w ten sposób robi się u nas karierę polityczną), ale strach iść na terapię... Nie jestem nawet młoda:)

środa, 28 maja 2014, kobietawkryzysie

Polecane wpisy

  • zakłamywanie historii

    Tomasz Lis - taki dziennikarz - napisał felieton na temat kolejnej rocznicy stanu wojennego a w nim: "To jest dobry dzień, by podziękować za wolną Polskę. To je

  • Nie mam pomysłu na tytuł

    "Gazeta" zamieściła w sobotę obszerny artykuł będący chyba (chyba - bo to nie było napisane) głosem w dyskusji na temat całkowitego zakazu aborcji. Trzeba sobie

  • "Mistyka kobiecości"

    Kupiłam pierwszy tom z biblioteki Kongresu Kobiet. Książka, autorstwa Betty Friedan, jest z 1963 roku, a więc dosyć stara (specjalnie sprawdzałam, czy to na pew

  • Przygoda z psychoterapią

    Niedługo zaczynam przygodę z psychoterapią. Cały czas się biję z myślami, bo byłam nauczona, że jeśli sama sobie nie pomogę to nikt inny za mnie tego nie z

  • Wywiad

    Czytam wywiad z guru polskiej psychoterapii (i nie tylko). Pan opowiada o swoim zdrowym stylu życia - diecie (mięso nie, tylko ryby), bieganiu (autorskim stylem

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2014/05/28 11:39:43
Dziękuję Ci za tę uwagę. Od lat zwracam uwagę na takie rzeczy w języku i jestem traktowana jak nieszkodliwa (na razie) wariatka:). W języku ciągle dominuje świat bez kobiet. Kobieta w języku ożywa (nabiera wartości) wtedy kiedy ktoś ją WEŹMIE ("nikt cię zechce" - usłyszała ostatnio moja piękna, mądra i pyskata córka).
-
2014/05/28 12:20:35
Ha, więc jednak ktoś tu zagląda:) Fajnie!

"Zechce" jest jednak trochę lepsze niż "weźmie" - chcieć sobie można różne rzeczy... ale nie zawsze chcieć to móc:)

Uderzyła mnie arogancja osoby, która było nie było profesjonalnie zajmuje się pomaganiem innym (teoretycznie obu płci).
-
Gość: odwodnik, *.olsztyn.vectranet.pl
2014/05/28 14:02:04
Pewnie, że czyta:)

Arogancja mężczyzn zwłaszcza wykształconych mnie już nie dziwi. A szkoda.
-
2014/05/29 09:18:46
Z tymi niewykształconymi jest lepiej?
-
2014/05/29 15:23:42
Nie prowadziłam badań na szeroką skalę, natykam się na wykształconych arogantów. Z niewykształconymi osobnikami płci męskiej nie mam wiele doświadczeń, ale te co mam najgorsze nie są:)
-
2014/05/30 09:28:44
Może jako wykształcona ich onieśmielasz? W końcu liczy się nie tylko płeć, pozycja społeczna też ma znaczenie.