feministyczno-genderowo-queerowa mozaika myślowa


Miłość nie wyklucza - żądamy ustawy o związkach partnerskich!
Blog > Komentarze do wpisu
Moralność

Krajem ponownie wstrząsnęła historia zabijania noworodków przez matkę.

Charakterystyczne jest, że doniesienia (częste) o zabójstwach dzieci przez ojców w celu dokuczenia żonie, bo odeszła-chciała-odejść-zdradziła-podejrzewał zdradę nie cieszą się takim zainteresowaniem. Są jeszcze konkubenci, którzy chcieli dziecko "uciszyć" (udało się na zawsze). Nuda i norma. 

A mnie się przypomniały "Dzieje grzechu" i jeszcze jakieś skandynawskie powieści (chyba "Krystyna, córka Lavransa" - ulubiona mojej mamy). Kiedy to czytałam, chociaż było mi smutno, byłam przekonana, że to historyczne zaszłości z czasów, kiedy o seksie nie mówiło się głośno i nie było żadnych metod regulacji poczęć. Czasy, które Boy opisał w "Piekle kobiet".

Okazuje się, że wróciliśmy do tych czasów za sprawą "obrońców moralności", chociaż nasza obyczajowość się zmieniła (?). 

Trzeba pamiętać, że hipokryzja prokreacyjna uderza w kobiety ubogie, niezaradne, skazane na pomoc otoczenia, bo pozostałe sobie radzą (lepiej lub gorzej).

I jeszcze jedno - jak dotąd nikt nie zająknął się o ojcu tych dzieci - kolejny, który "nie zauważył" 6 ciąż?!

poniedziałek, 05 listopada 2012, kobietawkryzysie
Tagi: moralność

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2012/11/05 11:40:36
Czy znasz, autorko, jakiekolwiek dane dowodzące związku pomiędzy takimi historiami a "obroną moralności" etc.? Czy jakieś statystyki sugerują, że w krajach w których aborcja jest ograniczona takie przypadki zdarzają się częściej niż w tych, w których aborcja jest na życzenie, w dowolnym momencie?

-
2012/11/06 18:14:46
Nie o aborcji, a o dostępie do antykoncepcji, lekarzach, którzy nie odmawiają jej przepisania, farmaceutach nie zastawiających się "klauzulą sumienia" i edukacji seksualnej mowa. Edukacji, która w efekcie prowadzi do tego, że obie strony pamiętają o tym, że jeśli chce się seksu, a nie od razu potomstwa, to należy używać prezerwatywy. Edukacji, która sprawi, że stosowanie antykoncepcji przestanie być tematem wstydliwym, a odpowiedzialność za poczęcie, urodzenie i wychowanie dziecka nie będzie spoczywała wyłącznie na kobiecie.
-
2012/11/07 07:58:11
Otóż to - tymczasem mamy tendencję dokładnie odwrotną.

-
2012/11/26 12:35:30
taaa, bo mężczyźni w naszym kraju to najwidoczniej wierzą w bociany kapustę itp.
ja średnio jestem w stanie uwierzyć w możliwość nie zorientowania się że żona jest w ciąży...
-
2012/11/29 09:27:40
I to 6 razy:) Ciekawa jestem, jakiej płci był sędzia, który to zatwierdził.