feministyczno-genderowo-queerowa mozaika myślowa


Miłość nie wyklucza - żądamy ustawy o związkach partnerskich!
Blog > Komentarze do wpisu
Janusz Wizjoner

<<Ale-ż ja uznaję tę wyższość[kobiet nad mężczyznami]! Jak pisał śp.Murray Rothbard: „Gdy w Rzymie Pan siedział w domu, a niewolnik nań harował – to jasne było, kto jest Panem, a kto niewolnikiem; gdy kobieta była Panią domu, a mężczyzna na nią harował – też było jasne”. Dziś facet jest szefem – a harują na niego pracownice w haremie; odkąd wprowadzono „równouprawnienie” kobieta przestała być Panią! Tylko te idiotki-feministki tego nie rozumieją>>

Faktycznie dałam się ogłupić idiotkom

Kobieta jako istota wyższa powinna być Dominą. W domu – centrum dowodzenia ma leżeć, pachnieć i doglądać potomstwa. Cała odpowiedzialność przenosi się na mężczyznę-niewolnika. Czasy się nieco zmieniły od starożytnego Rzymu więc i formę współczesnego niewolnictwa trzeba zmodyfikować. Kiedyś

<<…gdy potrzebny był silny inteligentny opiekun – to [kobiety] hodowały sobie [sic!] mężczyzn inteligentnych i silnych. Dziś, gdy ani samochodu, ani niemal niczego mężczyzna nie naprawi, bo wszystko jest wtopione, wmontowane, i umieją to zrobić wyłącznie wyspecjalizowane zakłady (czasem da się nawet małpę wytresować, by obsługiwała pracujące w nich maszyny…), gdy (pozornie, pozornie) jest bezpiecznie, gdy niczego nie potrzeba przenosić, bo od tego są podnośniki – mężczyzna staje się potrzebny tylko do rozpłodu – no, i do dostarczania satysfakcji erotycznej. Dlatego kobiety zaczynają preferować mężczyzn nie silnych, nie mądrych – tylko sprawnych w łóżku. To, rzecz jasna, spowoduje porażkę „naszej” cywilizacji – w sporze z tymi [kobietami] , które mężczyzn hodują na inteligentnych wojowników>>

Należy zacząć być kobietą i użyć wszelkich kobiecych sztuczek, żeby mężczyznę do łóżka zwabić. Najpierw go w łóżku zniewolić a potem uczynić zeń inteligentnego wojownika, który pójdzie w świąt walczyć dla nas i za nas. Uprościć należy procedurę zawierania małżeństwa. Po seksie kobieta wypowiada w obecności świadków formułkę małżeńską "mój ci on jest” Domina będzie mogła wychłostać, wyrzucić , zamienić w każdym momencie z zachowaniem trzydniowego terminu wypowiedzenia a w szczególnych wypadkach natychmiast. Mężczyzna będzie  do Dominy przypisany póki będzie przydatny trzeba mu tylko wpoić przekonanie, że to od niego zależą losy ludzkości, że to kwestia honoru, dobra państwa, zapisania się złotymi zgłoskami w historii. Niepotrzebne skreślić.

Im mniej mężczyzna sprawny w łóżku tym łatwiej wymóc na nim rekompensatę za brak orgazmu w postaci brylantów na przykład. Tylko idiotki feministki tego nie rozumieją. Sprzymierzeńcem nam będzie całkowity zakaz używania środków antykoncepcyjnych i konstytucyjna ochrona życia ewentualnie poczętego. Kobieta w stanie błogosławionym powinna być obiektem szczególnego kultu, więc oczywistym będzie że za dokonanie aborcji bezwzględnie do pierdla pójdzie mężczyzna.

<< kobiety, o czym wie każdy sutener, to idealny obiekt przemocy. Zastraszy się, ogłupi – i taka idiotka głosuje, jak jej  „Rząd” i telewizja każe. Jasne? >>

Jasne, jasne Kobieta nie może mieć jednego mężczyzny, bo ją zastraszy i ogłupi. Mężczyźni z natury agresywni, mają silną potrzebę rywalizacji. Jak kilku mężczyzn , będzie należało do jednej kobiety , to zajmą się walką między sobą. I w zgodzie z natura będzie w końcu, tylko my kobiety musimy wytępić w sobie głupi cywilizacyjny przesad, żeby pomagać słabszemu. Zasady mają być proste. Zwycięzca dostępuje zaszczytu wypełniania Dominy swoim nasieniem. Ilość niewolników będzie wyznacznikiem rangi i statusu społecznego kobiety. Tylko te idiotki  feministki tego nie rozumieją.

 

Domina wybiera  niewolnika i pozyskuje go wdziękiem i urokiem osobistym. To jest o tyle właściwe , że kobiety mądrzej wybierają. Nie ma na świecie takiej kobiety któryby wyszła za mąż za faceta którego jedynym atutem jest zgrabny tyłek. Kobieta kieruje się  w takich wyborach interesem potomstwa i starannie wybiera materiał genetyczny. Ma do dyspozycji jedna komórkę jajowa raz w miesiącu. Mężczyzna w stanie uniesienia ma wyłączoną zdolność rozsądnego myślenia i pięć milionów potencjalnych sprawców poczęcia w każdym centymetrze sześciennym.

<<jako socjo-cybernetyk, twierdziłem, że jest mało prawdopodobne, by marnowała się aż tak ogromna liczba plemników. Zapewne - przypuszczałem - pełnią jakąś dodatkową rolę; najprawdopodobniej wnikając w ścianki pochwy powodują, że kobieta upodabnia się pod jakimiś względami do swojego mężczyzny. Tak oczywiście być nie musi - znamy liczne przykłady szastania materiałem genetycznym (jako to np. pyłek kwiatów) - jest to jednak prawdopodobne. Gatunek zazwyczaj nie produkuje aż takiego nadmiaru.. W takim razie może warto, by biolodzy przebadali kobiety i pod wspomnianym kątem >>

Skoro tak , to będzie można  odebrać  mężczyznom prawo wyborcze. mężczyznom niewolnikom. Przecież jeśli kobiety poprzez nasienie wchłaniałyby światopogląd mężczyzn no to po ci mieliby się  do urny fatygować?. Walkę o wpływy polityczne mogliby uprawiać w służbówce między sobą, w czasie poobiedniej drzemki Dominy.

 

<<do meritum: na pewno jest w Polsce ponad 15% kobiet, chcących żyć w normalnym kraju i bynajmniej nie pragnących "równouprawnienia". Pozostałe 85% kobiecego elektoratu podzielone jest między partie zapewniające, że chcą równouprawnienia; UPR-owi te 15% powinno wystarczyć>>

 

Zaczynamy:

  1. Najpierw lista zawodów, które zabroni się kobietom wykonywać. Zaczniemy od hutnika i górnika. Nie ma znaczenia że się kobiety do hut i kopalni nie rwą. Rzuci się je na wabia żebu potem systematycznie dopisywać zawody żołnierza , policjanta, nauczyciela, lekarza a z do eliminacji możliwości zarabiania. Zresztą zbiegnie się to w oczywisty sposób z eliminacja konieczności zarabiania. Tylko idiotki feministki tego nie rozumieja.

  2. W ramach kultu matki kobietom będzie przysługiwał urlop macierzyński na córkę do czasu pozyskania przez nią mężczyzny a na syna do czasu oddania go we władanie synowej.

  3. System edukacji zmieni swoje oblicze. Dziewczynki będą się od matki uczyły jak być kobietą a pozostałą wiedzę niezbędną do funkcjonowania wleją w nią jej mężczyźni przecież. Kształcić się będą tylko chłopcy, co podniesie jakość edukacji i wartość chłopców na rynku pracy i ich przydatność dla kobiet w dorosłym życiu.

 

Tylko idiotki- feministki tego nie rozumieją.

sobota, 15 marca 2008, odwodnik

Polecane wpisy

  • zaproszenie do Interaliów

    http://www.interalia.org.pl/ Ogloszenie: Zapraszamy do nadsylania artykulów do kolejnego numeru InterAlia pod tytulem: Czy w badaniach nad odmiennoscia seksua

  • Spiskowa teoria dziejów

    Zainspirowana artykułem dotyczącym czystością na dworcach PKP doszłam do wniosku, że za brak porzadku na naszych ulicach, dworcach, w parkach i innych miejscac

  • Druga fala feminizmu w Polsce

    Drugą falę feminizmu w Polsce zawdzięczamy TowarzyszowiGierkowi oraz ówczesnemu Ministerstwu Edukacji, którzy w latach 70-tychpozwolili uczennicom szkolnym przy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2008/03/15 22:22:46
Gdy czytam te rewelacje, dochodzę do wniosku, że Korwin-Mikke pije jakąś zanieczyszczoną wodę, skoro opowiada takie brednie. Gdyby głupota mogła latać, ten pan już dawno by przebywał w przestworzach.
-
2008/03/16 10:19:10
JKM - JAKI K.... MATOŁ.
I tyle.
-
upl
2008/03/16 19:16:08
a wedlug mnie do wynik uszkodzenia okoloporodowego
bardzo mu wspolczuje :( jego rodzinie tez
-
2008/03/17 17:46:32
Wiecie co, tyle jest denerwujacych rzeczy wokol, ze szkoda mi zawracac sobie glowe dyzurnym blaznem tego kraju. To tak jakby wkurzac sie, ze g... smierdzi. Nie moze pachniec, chocby pęklo. Taki juz porzadek rzeczy :-)
-
2008/03/18 11:56:11
Po tym jak Giertych odwołał teorię ewolucji, czekam tylko jak ktoś ogłosi, że ziemia jest płaska. Przeraża mnie jedno - że są ludzie, którzy głosują na jego partię!
-
2008/03/18 17:42:17
Również mnie to przeraża, podobnie jak to, że jest ktoś kto Giertycha senora wybrał europosłem.
-
2008/03/20 11:18:21
teoria ewolucji ja sama nazwa wskazuje jest teorią a nie dowodem matematycznym , więc mają istnieć inne teorie mniej lub bardziej głupie i nie ma w tym nic przerażającego:). Póki to krzywdy nikomu nie robi. Ja bym nawet nie miała nic przeciwko temu żeby w szkole przedstawiali szereg teorii. Niechby się dzieciaki uczyły wnioskowania.
-
2008/04/02 09:58:32
Nie jestem specjalistą, ale akurat teoria ewolucji wydaje mi się dość mocno oparta na empirii - rozmaite badania potwierdzają ewolucję gatunków i na jej gruncie wiele można wytłumaczyć. Sądzisz, że kreacjonizm jest równorzędny i na dodatek uczy wnioskowania?:) Wywód matematyczny opisuje świat w sposób absolutnie pewny??