feministyczno-genderowo-queerowa mozaika myślowa


Miłość nie wyklucza - żądamy ustawy o związkach partnerskich!
Blog > Komentarze do wpisu
Spiskowa teoria dziejów
Zainspirowana artykułem dotyczącym czystością na dworcach PKP doszłam do wniosku, że za brak porzadku na naszych ulicach, dworcach, w parkach i innych miejscach publicznych odpowiedzialni są mężczyźni. To ich wina! Dlaczego? Autor artykułu podaje, że wg badań Państwowego Zakładu Higieny statystyczny polski mężczyzna nie dba o czystość. Co drugi kąpie się raz w tygodniu (zaczęłabym się drapać chyba po dwóch dniach), kosmetyków używa rzadko (to czym się myją- piaskiem?), rzadko zmieniają skarpetki i majtki, a o myciu rąk po wyjściu z toalety już nawet nie wspomnę. Autor kończy artykułu słusznym skądinąd wnioskiem, że za stan czystości polskich dworców, odrapanych i cuchnących odpowiadają mężczyźni. Kto bowiem zajmuje tam większość kierowniczych stanowisk? Mężczyźni właśnie. Skoro sami się nie myją nic dziwnego, że takie niechlujstwo im nie przeszkadza bo nie widzą z tym problemu. A nie widzą bo sami są średnio domyci...
 
Ta teoria tłumaczy taki paradoks, że oto w domach Polaków często jest tak czysto, że można się przeglądać w podłodze, a za progiem lepiej uważać o co się człowiek ociera i w co w deptuje. O wąchaniu nie wspominając. W domach bowiem królują panie i te powierzchnie, które mają w swoim władaniu utrzymują we wzorowym porzadku. Gorzej z powierzchniami ich mężów, synów i ojców, które są niejako poza ich zasięgiem. Nietrudno to zresztą zauważyć- wystarczy rozejrzeć się wokół czy chociażby przejechać się środkami komunikacji miejskiej. W upalny letni dzień zwłaszcza. Dominacja mężczyzn sprawia, że czystość w naszym kraju odbiega daleko od wzorców przyjętych w innych krajach europejskich.
 
Apel na końcu artykułu skierowany do polskich mężczyn wydaje mi się jednak bezcelowy. Skoro im do tej pory nie przeszkadzało i nic z tym nie zrobili to trudno oczekiwać, że nagle pod wpływem prasowych apeli się zmienią. Tu zaczyna się rola kobiet- pora aby one przejęły stery w firmach, urzędach i polityce i aby wreszcie zrobiły w tym kraju porządek!
środa, 13 czerwca 2007, trzydziestka

Polecane wpisy

  • zaproszenie do Interaliów

    http://www.interalia.org.pl/ Ogloszenie: Zapraszamy do nadsylania artykulów do kolejnego numeru InterAlia pod tytulem: Czy w badaniach nad odmiennoscia seksua

  • Janusz Wizjoner

    <<Ale-ż ja uznaję tę wyższość [kobiet nad mężczyznami] ! Jak pisał śp.Murray Rothbard: „Gdy w Rzymie Pan siedział w domu, a niewolnik nań harował &#

  • Druga fala feminizmu w Polsce

    Drugą falę feminizmu w Polsce zawdzięczamy TowarzyszowiGierkowi oraz ówczesnemu Ministerstwu Edukacji, którzy w latach 70-tychpozwolili uczennicom szkolnym przy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2007/06/13 10:53:57
Dobry pomysł! Ale może to nie panowie zawinili tylko układ?
-
Gość: , 212.38.196.*
2007/06/13 14:50:58
Zrobiło się gorąco i przejechanie nawet kilkumetrowego odcinka środkami komunikacji miejskiej staje się wyczynem. Jako reprezentant mniejszości wrażliwych nosów mam już dość. Jak można się tak nie myć? Czy Burak, mieszkaniec Bolandy zawsze musi śmierdzieć? To obrzydliwe. Dzisiaj rano jadąc do pracy 189 czułem się jak w kurniku. Wstrętny odór unosił się w powietrzu. Wiadomo, nie każdego musi być stać na drogie perfumy, dlatego nie oczekuję zastać w autobusie przyjemnej woni Armaniego czy Channela. Wymagam jedynie wody i mydła. Codziennego mycia. To chyba niezbyt wygórowane oczekiwania.

ZAPRASZAMY DO LEKTURY NASZEGO BLOGA - Świat według pary gejów. www.klubkik.blogspot.com
-
2007/06/13 18:27:38
Faktycznie, w autobusach męskie pachy podniesione, kołysanie, tłum... Co za naturalizm! W Warszawie kiepsko. Faceci rzeczywiście popełniają często i permanentnie grzech " nieczystości komunikacyjnej" :)
-
2007/06/13 18:48:04
"Channela"? Od kiedy Chanel byla mężczyzną?


Co do komentowanego posta - no nie wiem... W innych krajach europejskich jest zapewne bardziej czystko, ale kobiety tam wcale nie dominują w sferze publicznej (np. Niemcy). Bardzo uproszczona teoria.
-
2007/06/14 00:38:32
Dziewczyny , bronimy się przed generalizacją kobiet jako kur domowych etc (wpiszcie co chcecie), więć nie uzywajmy tego tutaj. Jestem za rónouprawnieniem, a nie udowadnianiem, że ktoś jest gorszy bądź lepszy.
-
2007/06/14 10:12:05
Kto mieczem wojuje od miecza ginie...
-
2007/06/14 10:48:47
Wyjaśniam: artykuł był z lekka ironiczny. Ot coś lekkiego na upały ;)
-
2007/06/14 19:01:48
Ale coś w tym jest, że nie da sie wytrzymać w autobusach ( a ja nawet nie jeżdżę teraz w godzinach szczytu).

A co myslicie o publicznym karmieniu piersią? W przestrzeni miejskiej? Bo ostatnio byłam w Mc`Donaldsie i dziewczyna przy sasiednim stoliku zwyczajnie rozpięła bluzkę i karmiła dziecko. Przedtem zlustrowała otoczenie i widac oceniła mnie przyjaznie :). To tak a propos... " obrazki z miasta w dzien upalny, higiena intymna, metropolia, gender".
-
2007/06/14 23:49:46
To dobrze, że z ironią=) choć fakt moją połówke czasem musze zagonić by poszła do łazienki;p

podoba mi się karmienie piersią w przestrzenii miejskiej, choć zawsze budzi to we mnie zaskoczenie, nie wiem czemu zresztą- ludzka rzecz, dziecko też musi przecież jeść. Ale podziwiam takie kobiety, kyóre tak potrafią bez względu na okoliczności. Ja bym się trochę wstydziła;)
-
2007/06/15 01:16:13
To ciekawe - misję cywylizacyjną często definiowano naukę higieny osobistej. To znaczy, że Polki są bardziej zaawansowane cywilizacyjnie od Polaków? Jeśli tak, to koniecznie trzeba wprowadzić parytet! ;)
-
2007/06/15 09:00:06
-a>ala_k_b: Nie dość że czystsze to i bardziej wykształcone. No i bardziej odporne na zmiany, lepiej dostosowane. Koniecznie parytet bo mimo tych przewag jakoś nas mniej w polityce ;)
-
2007/06/15 11:14:13
Jestem za!
-
2007/06/15 21:24:10
otóż to ;)
-
Gość: Gość, *.internetdsl.tpnet.pl
2007/12/03 18:47:26
Zapraszam do mieszkania mojej matki i do mojego. Oczywiście jest doładnie odwrotnie niż opisałaś. Takie propagandowe teksty moge pisac na pęczki ale niejak sie one maja do rzeczywistości.
-
2007/12/05 11:15:56
Polecam przestudiowanie słowa "ironia" w SJP.
;)
Ach te dzieci neostrady :))